Wspomnienia…

Ciągle nie mogę się zebrać, aby dokończyć opis wyprawy z 2018 r. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby powspominać…

Leje jak… w Turcji!

Noc w Bułgarii minęła bardzo spokojnie. Wypoczęci i zrelaksowani mogliśmy nieco się ogarnąć i ruszyć w kierunku granicy tureckiej. Kilometry…

Gdzieby tu pojechać?

Od pewnego czasu pomysł na wakacje powstaje mniej więcej z rocznym wyprzedzeniem. Tak było i tym razem. Trudno mi jest…

Moskwa

Do Moskwy docieramy 12 czerwca, czyli w Dzień Rosji. Tego dnia poruszanie się autem po mieście i parkowanie nie sprawiało…

Droga przez Ural i Kazań

Z Jekaterynburga główna droga do Kazania prowadzi przez Perm. Jednak nawigacje uparcie chcą jechać krótszą drogą, niejako na przełaj. Oglądam…

Czelabińsk i Jekaterynburg

7 czerwca był dniem drogi. W końcu do następnego punku naszej trasy mamy ponad tysiąc kilometrów. Po krótkim odpoczynku rano…

Nowosybirsk

Po nocnym przelocie 6 czerwca spędziliśmy w Nowosybirsku. Miasto choć nie jest tak malowniczo położone jak Krasnojarsk to i taj…

Krasnojarsk i Stołby

3 czerwca upłynął nam pod znakiem drogi. Początkowo w deszczu, potem już przy ładnej pogodzie dojechaliśmy w okolice Krasnojarska. Nasz…

Na zachód, nad Bajkał

Wyjeżdżając z Chabarowska znaki drogowe nie pozostawiają wątpliwości: do najbliższego większego miasta (Czyty) jest ponad 2 tys. km. Oczywiście po…