Midnight sun – prolog

Pierwsza podróż do Norwegii rozpaliła we mnie tylko apetyt na Skandynawię. Rok później, czyli w 2015 roku, wybrałem się tam po raz kolejny. Tym razem już nie na dwanaście, ale na dwadzieścia dni!

Plan był prosty. Zbieram ekipę, zwiedzamy to co planowałem, a co nie udało się zobaczyć za pierwszym razem, a potem…

A potem dalej na północ. Tam, gdzie słońce nie zachodzi nigdy!

Czytając przewodniki po Norwegii większość z nich koncentruje się na fiordach. Ci, co zapuścili się nieco dalej na północ wychwalają piękno Lofotów, zorzy polarnej. Natomiast kulminacyjnym punktem jest Nordkapp, przylądek przez wiele lat uważany za najdalej na północ wysuniętą część kontynentalnej Europy. Chciałem zobaczyć wszystko. Niestety zorze o tej porze roku nie występują, więc musiałem obejść się smakiem.

Tym razem zebrałem zupełnie inną ekipę – niestety głównym powodem był brak możliwości uzyskania tak długiego urlopu przez pozostałych uczestników pierwszej wyprawy. Dlatego trochę więcej czasu niż pierwotnie zakładałem przeznaczyliśmy na zwiedzanie południa Norwegii, później wyruszyliśmy na północ. Powrót zaplanowaliśmy przez Finlandię i kraje nadbałtyckie.

Przygotowania do drugiej wyprawy zaowocowały pierwszą przymiarką do pisania bloga. Niestety zapał skończył się po dwóch krótkich wpisach, po których dziś nie ma ani śladu – platforma, na której blog był tworzony, już nie istnieje.

Z perspektywy czasu myślę, że gdyby nie tamte pierwsze próby pisania to również i ten nigdy blog by nie powstał. Dlatego jeśli masz za sobą podobne nieudane doświadczenia może właśnie dziś jest najlepszy czas, aby spróbować zacząć ponownie.

Wracając do wyprawy 2015. Podobnie jak to miało miejsce rok wcześniej swoich inspiracji szukałem w internecie. Jak chodzi o przewodnik po fiordach to polecam stronę http://www.norgetrip.pl. To właśnie tam znalazłem bardzo wiele cennych informacji, m.in. bardzo dokładny plan ich wyprawy planowanej na 2015 rok, który trzymam do dziś. Gdybyście go szukali to został on zdjęty ze strony i nie wiem czy pojawił się nowy. Jeśli ktoś mnie czyta związany z tamtą inicjatywą to muszę powiedzieć WIELKIE DZIĘKI. Uprzedzam, że strona norgetrip.pl to nie przewodnik po Norwegii. To zaproszenie do wyprawy razem z nimi. Jeśli odkrywając fiordy nie chcesz niczego wartego obejrzenia pominąć zajrzyj koniecznie do ich programu.

Niestety sam nie jestem fotografem ani nie mam zacięcia do robienia zdjęć. Z tego powodu ta relacja będzie bardzie pisana niż ilustrowana. No chyba, że uda mi się wyrwać trochę zdjęć od pozostałych uczestników tamtej podróży 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s